Pocałuj żabkę w łapkę.

Temat:
kolejne, małe niewiadomoco. miłej lektóry Firanki – między bajką a milczeniem nie ma nic Powiało firankami. Zadrżało oddechem. Uśmiecham się, lekko na próbę. A potem szeroko, ze smutną radością. Cieszę się z tych powiewających firanek. Nie chcę być dzisiaj sama. To ty? Ja. To ty? Ja. …i na tyle rozmowy. Miło nam pomilczeć ze sobą. Różnobarwne plamy ciemności ułożone w krajobraz pokoju. Tylko trochę światła wlewa się pod drzwiami. Siedzi na parapecie, porusza powietrze kiedy macha nogami. A ja siedzę na podłodze i patrzę prze nią na powolną drogę gwiazd. Szczere milczenie, przyjacielskie ... barwach. Srebrzyste, białe, białoniebieskie, turkusowe i bladozłote. A kiedy taka tkanina była gotowa grała najpiękniejszą muzykę jaką można sobie wyobrazić…” To była długa historia, bardzo długa i nigdy nie dobiegła końca. ... firankę siadam obok. Wiesz… Dotykam powietrza w miejscu jej dłoni. …opowiem ci prawdę, która w oprawie odpowiednich pięknych słów zmieni się bajkę. „niedaleko stąd rośnie drzewo. Jest bardzo, bardzo stare. Myślę ... ciszy przesuwa się bajka drzewa (między bajką a ciszą nie ma nic) zostawiając w powietrzu swój zapach i poruszając firankami.
Źródło: narnia.fora.pl/a/a,239.html



Temat: Bissel III - Wróżda - Dzień Święty [III]
... w pełne strachu źrenice Anabelle. Gdyby nie zakryła ust dłonią jej krzyk zapewne postawiłby cały zamek na nogi. Przez długie chwile stała tak, oparta o zimny mur, mając nadzieje, że to...
Źródło: bissel.pl/viewtopic.php?t=925